Mama spadła mi dzisiaj ze schodów. Ma złamaną rękę gdzieś na górze (?). W każdym razie połowę pleców i rękę ma w gipsie. Tata wraca z rejsu już w niedzielę.
...
Ostatnio poluję na Ciechowa. Ciechow to koleś, który ma twarz młodego Grzesia Ciechowskiego. Naprawdę. Jest taki podobny, że nie wiem. Jeszcze niedawno miał dłuższe włosy, co stworzyło pewną szopę na jego głowie, bardzo podobną do szopy Ciechowskiego. Wybadałam już, że:
-słucha Metallici ( ogromny plus! bałam się, że słucha techno, albo hophopu),
-ma na imię Mateusz ( kij mnie obchodzi jego imię, nie nazywa się Adolf, więc jest OK),
-mieszka dosłownie blok obok mnie, jak się wychylę za okno to mogę policzyć okna w jego bloku ( to byłoby raczej dziwne, gdyby mi to przeszkadzało),
-jest maminsynkiem i fajtłapą ( i tak w to nie uwierzę, nie uwierzę, dopóki sama go nie poznam),
-mam jego nr telefonu ( :3, niestety nie zaryzykuję tak szybko),
-jest ministrantem w mojej parafii (i bardo dobrze! idę teraz do bierzmowania, będziemy się często widywać xd)
Ależ uwielbiam taki stan. Zdecydowanie, nie jest to jeszcze nawet zauroczenie, tylko po prostu koleś mi się podoba. dawno nie miałam takiego stanu. Co z tego, że myślę o nim, tylko jak mi się przypomni. Muszę poznać chłopaka, który wygląda jak Ciechowski!
-
Nataszeńka:
Pokaż wszystkie (1) ›